RSS Mapa strony Mój portal Zadaj pytanie
    
Jesteś tutaj: Strona główna Aktualności Prawo pracy
Rozmiar tekstu: f1f2f3
Dokument aktualny
Ważny od 2015-04-07  

Ograniczenie ilości udziałów wspólnika do 25 procent

Pytanie: Czy w umowie spółki można ograniczyć ilość posiadanych udziałów przez jednego wspólnika do 25%? Obecnie umowa spółki nie zawiera takich ograniczeń. Czy w takim przypadku należy zmienić umowę spółki? Czy wystarczy ograniczenie poprzez zgodę zarządu co do zbycia udziałów?
Odpowiedź: W mojej ocenie nie ma przeszkód do ustanowienia takiego ograniczenia, jednak nie zalecam tego rozwiązania.
Jak rozumiem, celem spółki jest zapewnienie, aby udział wspólnika w kapitale zakładowym spółki nie przekraczał określonego poziomu, wyrażonego w procentach. Jest to dość niekonwencjonalne podejście do tematu ograniczenia wpływu wspólnika na działalność spółki. Kodeks spółek handlowych pozwala bowiem przede wszystkim na ustanawianie ograniczeń dotyczących zbywania przez wspólników posiadanych przez nich udziałów.

Zbycie udziałów

Co do zasady, wspólnicy mają równe prawa i obowiązki w spółce, o ile inaczej nie stanowi umowa spółki (art. 174 §1 Ksh). Zgodnie z art. 182 §1 Ksh zbycie udziału umowa spółki może uzależnić od zgody spółki albo w inny sposób ograniczyć. Jeżeli zbycie uzależnione jest od zgody spółki, stosuje się przepisy §3-5 tego przepisu, chyba że umowa spółki stanowi inaczej. Z postanowień tych najważniejszy jest art. 182 §3 Ksh, który doprecyzowuje iż zgody udziela zarząd w formie pisemnej.
Ponadto umowa spółki może ograniczać możliwość zbywania udziałów w inny sposób. I tak, zbycie udziałów można ograniczyć np. w taki sposób, że może ono nastąpić dopiero w razie wyrażenia na to zgody przez wspólników w drodze uchwały.

Bezskuteczność umowy

Pytanie sprowadza się więc do tego, czy „inne” ograniczenie zbywania udziałów, o którym mowa w art. 182 §1 Ksh, obejmuje także zbycie prowadzące do nabycia przez wspólnika ilości udziałów większej niż określona w umowie spółki, np. 25% w stosunku do kapitału zakładowego.
Naruszenie tak sformułowanego zakazu nabycia udziałów nie powoduje automatycznej, przewidzianej przepisami prawa, sankcji w postaci nieważności lub bezskuteczności takiej czynności prawnej. Można rozważać wprawdzie dopuszczalność skorzystania z art. 189 Kodeksu postępowania cywilnego poprzez żądanie ustalenia przez sąd nieistnienia stosunku prawnego - ale powód będzie musiał mieć w tym interes prawny. Innym teoretycznym środkiem jest skorzystanie z art. 59 Kodeksu cywilnego, tj. wytoczenie powództwa o uznanie umowy za bezskuteczną.
Zgodnie z tym przepisem w razie zawarcia umowy, której wykonanie czyni całkowicie lub częściowo niemożliwym zadośćuczynienie roszczeniu osoby trzeciej, osoba ta może żądać uznania umowy za bezskuteczną w stosunku do niej, jeżeli strony o jej roszczeniu wiedziały albo jeżeli umowa była nieodpłatna. Także i w tym przypadku musielibyśmy jednak mieć do czynienia z jakimś roszczeniem, wynikającym np. z umowy spółki, które nie może zostać zrealizowane wskutek umowy sprzedaży udziałów zawartej przez wspólnika, który nabywa na jej mocy tyle udziałów, że przekracza dozwolony mu poziom 25%.
Uwaga! Oczywiście w przypadku gdyby jednak spółka zdecydowała się na takie rozwiązanie, konieczna będzie zmiana umowy spółki. W mojej ocenie zdecydowanie lepiej byłoby ograniczyć zbywanie udziałów poprzez wspomniany obowiązek uzyskania zgody zarządu.
Autorem odpowiedzi jest: Marcin Sarna
radca prawny

Więcej znajdziesz w hasłach: